Przejdź do treści
Strona główna » Wyzwanie nr 2 – dzień zaczynam od śniadania

Wyzwanie nr 2 – dzień zaczynam od śniadania

Ile razy słyszałaś, że śniadanie powinniśmy zjadać do godziny od wstania? Wiele? I co – zjadasz? Jeśli tak, to świetnie. Jednak wielu moich pacjentów ma z tym ogromny problem – dzień niejednokrotnie zaczynają od kawy, potem wypijają drugą kawę… a pierwszy posiłek pojawia się dopiero około południa, mimo, że dzień zaczyna o 6 rano.

Dlaczego warto zjadać śniadanie? I dlaczego mówi się, że śniadanie to najwaznieszy posiłek w ciągu dnia?

Ponieważ po długiej przerwie nocnej, w naszej krwi panuje dość niskie stężenie cukru, a ten, jak wiemy, jest głównym źródłem energii. Energii potrzebnej nam już od samego początku dnia. Oczywiście, jeśli nie dostarczymy jej w porę, organizm będzie ją czerpać z zapasów tkanki tłuszczowej, jednak tym, co również zrobi, będzie spowolnienie przemiany materii – po to, by energii starczyło na jak najdłużej.

Ile kalorii powinno dostarczać śniadanie?

Według założeń towarzystw dietetycznych, śniadanie powinno nam dostarczać ok. 25-30% całodziennego zapotrzebowania energetycznego. Czyli, jeśli nasze zapotrzebowanie wynosi ok. 1800 kcal/dobę, to ze śniadaniem powinniśmy dostarczyć ok. 450-540 kcal.

Pamiętajmy jednak, że kalorie to nie wszystko – liczy się bowiem nie tylko ilość, ale i jakość spożywanych posiłków. Chodzi o to, byśmy oprócz energii, dostarczyli organizmowi składników niezbędnych do budowy/regeneracji oraz regulowania procesów życiowych. Liczne badania wskazują, że dobrze odżywiony człowiek wykazuje się lepszą koncentracją uwagi i szybszym przyswajaniem informacji. Osoby zjadające śniadanie, ponoszą mniejsze ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu 2 oraz otyłości, m.in. dlatego, że rzadziej sięgają po przekąski oraz rozkładają całodzienną kaloryczność na 4-5 mniejszych porcji.

Ważne jest, by dostarczyć organizmowi produktów, które są źrodłem zarówno węglowodanów (najlepiej złożonych, bo te są doskonałym źródłem witamin z grupy B, składników mineralnych oraz błonnika, na dłużej dającego uczucie sytości, oraz chronią przed gwałtownym wzrostem poziomu glukozy we krwi), jak i białek oraz tłuszczów, gdyż każdy z tych składników odpowiada za pełnienie innych funkcji w organizmie.

Często pacjenci mówią mi, że rano nigdy nie czują głodu. Oczywiście, jeśli organizm jest przyzwyczajony do takiego rytmu, to głodu czuć nie będą. Jednak zwykle jest tak, że osoby te wstają do pracy krótko przed wyjściem, więc jedyne, co zdążą zrobić, to wypić kawę. Jeśli śniadanie zostaje zjedzone tuż po przyjściu do pracy, to pół biedy. Jeśli jednak czeka się z nim do południa, to już znacznie gorzej. Bo albo pracuje się na spowolnienie przemiany materii, albo, często mechanicznie, sięga się po niezdrowe przekąski lub wpycha kolejną drożdżówkę (nie znaczy to, że ta jest zła, chodzi jednak o nawyk).

Zdarza się, że nie mamy pomysłu na to, co moglibyśmy rano zjeść – jeśli Ty też potrzebujesz pomysłów na pożywne śniadania, to propozycje znajdziesz w zakładce Przepisy

Źródło zdjęcia: pexels.com/pl-pl