28.05.2021

INTERAKCJE LEKÓW Z ŻYWNOŚCIĄ

Cz. 4. – WITAMINY A LEKI

Pod pojęciem witamin kryje się grupa związków chemicznych, uznawanych za niezbędne składniki pokarmowe. Każdy z nas zapewne ma wyrobioną świadomość, że spożywanie witamin jest oznaką zdrowego trybu życia. Tak najczęściej faktycznie jest, ale nie zawsze. Jeżeli chcesz się dowiedzieć, kiedy nie jest to wskazane, to zapraszam do dalszej części artykułu, gdzie chciałabym skupić się na dwóch konkretnych witaminach: K i E.

Witamina K występuje przede wszystkim w produktach pochodzenia roślinnego. Najbogatsze jej źródła to warzywa o zielonym kolorze, które zawierają dużą ilość chlorofilu, w tym: brokuły, jarmuż, szpinak, brukselka, sałata rzymska, lodowa, rukola, roszponka, kapusta włoska czy szparagi. Witaminę K znajdziemy też w natce pietruszki, botwince, selerze naciowym, awokado, ogórkach, cukinii, bobie i groszku. Ponadto jej źródłem mogą być jajka, jogurt naturalny, ser, wątroba i olej sojowy.

Wspomniana wyżej witamina K odgrywa bardzo istotną rolę w zachowaniu prawidłowego funkcjonowania organizmu m.in. dlatego że:

– bierze udział w procesie krzepnięcia krwi 

– wspomaga układ sercowo-naczyniowy – działa przeciwkrwotocznie i wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, zapobiegając ich zwapnieniom oraz pękaniu.

Oczywiście lista zalet jest dłuższa, jednak dwie powyższe właściwości są dla nas najbardziej istotne i interesujące. Z całą pewnością wiele osób kojarzy witaminę K i jej związek z krwią w organizmie, a bazując na 3 części artykułu może już się domyślić dwóch interakcji, w jakie ten związek wchodzi:

synergizm – czyli sytuacja w której witamina K wzmacnia działanie leków zwiększających krzepliwość krwi.

Może on wystąpić w przypadku stosowania leków hemostatycznych czyli środków hamujących krwotoki i krwawienia oraz zwiększających krzepliwość krwi, poprzez zwiększenie zawartości składników biorących udział w procesie krzepnięcia krwi (cyclonamina, trombina).

antagonizm – czyli sytuacja odwrotna gdy witamina K zaburza działanie leku.

Może on wystąpić w przypadku stosowania leków antyzakrzepowych do których należą heparyna niefrakcjonowana lub jej pochodne (heparyny drobnocząsteczkowe), acenokumarol, warfaryna, a także nowe doustne antykoagulanty.  Odrębną grupę stanowią leki przeciwpłytkowe do których można zaliczyć kwas acetylosalicylowy, tikolipdynę, klopidogrel, a także nowe leki – prasugrel i tikagrelor.

Obecnie uważa się, że 45 µg witaminy K2 nie wpływa w żaden sposób na leki przeciwzakrzepowe. Ale zawsze osoby przyjmujące jakiekolwiek leki powinny skonsultować przyjmowanie tej witaminy z lekarzem.

Skoro już wiemy, jakie produkty zawierają witaminę K oraz jakie ma ona działanie, to warto też wiedzieć, że w kuchni każdy ma produkty, których właściwości wspomagają rozrzedzanie krwi. Mowa oczywiście o dużych ich ilościach, ale lepiej mieć się na baczności w przypadku jedzenia imbiru, czosnku, kurkumy, cynamonu czy pieprzu cayenne.

Bardzo podobnie zachowują się preparaty zawierające witaminę E. Powinny być one stosowane ostrożnie przez pacjentów przyjmujących doustne leki przeciwzakrzepowe, witaminę K albo estrogeny, ponieważ rozszerza naczynia krwionośne i hamuje agregację płytek krwi. Duże dawki tej witaminy mogą prowadzić do nasilenia krwawienia u osób z niedoborem witaminy K albo przyjmujących leki przeciwzakrzepowe.

Lekarze onkologii na ogół odradzają stosowanie suplementów przeciwutleniających (w tym witaminy E) podczas chemioterapii lub radioterapii. Przypuszcza się, że mogą one zmniejszać skuteczność tych terapii.

Witamina E występuje w wielu produktach spożywczych. Duże ilości znajdują się m.in. w:

oleju słonecznikowym, migdałach i orzechach, np. laskowych, kiełkach i zarodkach nasion zbóż, rybach, otrębach i płatkach owsianych, mleku i jego przetworach, drobiu, warzywach takich jak, np. szpinak, papryka, pomidory, brokuły.

Zarówno witamina E, jak i K, są dostępne jako suplementy diety dostępne w każdej aptece pod wieloma nazwami. Jeżeli stosujemy suplementację we własnym zakresie, to miejmy świadomość, że nawet witaminy mogą wchodzić w interakcje z kilkoma rodzajami leków. Osoby przyjmujące poszczególne lekarstwa, powinny omówić suplementację witamin ze swoim lekarzem kierującym.

Zaznaczyłam też że działanie witamin E i K ma wpływ na krzepliwość krwi. Oznacza to że nie tylko może nastąpić nieplanowana interakcja z lekami. W sytuacji gdy musi odbyć się zabieg chirurgiczny, krzepliwość krwi ma ogromne znaczenie. Dlatego warto, w przypadku planowanych zabiegów, również zaczerpnąć opinii lekarza prowadzącego jeżeli np. suplementujemy się we własnym zakresie.

 

Katarzyna

07.05.2021

INTERAKCJE LEKÓW Z ŻYWNOŚCIĄ

Cz. 3.

Zjawisko interakcji leków z żywnością jest problemem złożonym, gdyż zależy od wielu czynników: rodzajów przyjmowanych leków, przyjmowania suplementów diety, czasu przyjęcia oraz składu posiłku i napojów, stosowania używek, stanu zdrowia, a nawet temperatury preparatu. Dlatego pewne negatywne kombinacje mogą zachodzić z różnym nasileniem. W tej części artykułu chciałabym się bliżej przyjrzeć temu zagadnieniu, skupiając się na skutkach i efektach.

 Rodzaje interakcji

Na początku warto zwrócić uwagę, że oddziaływanie pokarmów na lek rozpoczyna się już od chwili jego przyjęcia i może pojawiać się na następujących etapach:

uwalnianie leku z tabletek lub kapsułek i wchłanianie

Zmniejszenie wchłaniania leku powoduje zmniejszone jego stężenie, a przez to także mniejszą skuteczność oraz opóźnienie w działaniu.

Zwiększenie wchłaniania to sytuacja odwrotna, która prowadzi do zwiększonego i przyspieszonego działania leku.

metabolizm leku

O metabolizmie wspominałam w pierwszej części artykułu, przy okazji alkoholu.

Zmniejszenie metabolizmu leku oznacza dłuższe jego pozostawanie w organizmie, co powoduje zwiększenie stężenia leku oraz wzrost ryzyka toksyczności.

W przypadku zwiększenia metabolizmu mamy znowu sytuacje odwrotną, a jej efektem jest zmniejszenie skuteczności leku.

wydalanie leku i jego metabolitów z organizmu

W przypadku zmniejszenia wydalania leku, zwiększa się jego stężenie we krwi, powodując skutki opisane powyżej, jak w sytuacji, gdzie metabolizm leku jest wolniejszy.

W przypadku zwiększenia wydalania – w przeciwieństwie do poprzedniego przypadku – zmniejsza się działanie leku.

Większość interakcji dotyczy powyższych przypadków, lecz występują także jeszcze 2 inne. Zazwyczaj staram się pomijać słownictwo specjalistyczne, ale poniższe terminy są stosowane w słownictwie powszechnym, więc pozwolę sobie z nich skorzystać:

Synergizm

To zjawisko polegające na wzajemnym wzmacnianiu działania przez dwie lub więcej substancji podanych jednocześnie lub w niewielkim odstępie czasu. Efekt działania może być sumą interakcji każdego ze składników tego zjawiska, lub nawet być większy. Mówiąc prostym językiem siła leku może ulec zwielokrotnieniu.

Antagonizm

To przeciwstawne działanie spożytych jednocześnie substancjami. Zjawisko to może zachodzić pomiędzy lekami a składnikami żywności. Siła leku w takim wypadku ulega osłabieniu.

 

Wpływ leków na substancje pokarmowe

Osobiście uważam, że na ten problem można spojrzeć szerzej. Skoro substancje pokarmowe mogą negatywnie oddziaływać na działanie przyjmowanych leków, to należy się zastanowić czy działanie odwrotne też ma miejsce. Oczywiście że takie przypadki występują. To także jest przykład interakcji, która widnieje w tytule tego artykułu.

Na początku skupmy się na sytuacjach w których substancje lecznicze zakłócają wchłanianie składników odżywczych z naszych posiłków. Poniżej lista leków oraz składników pokarmowych, których wchłanianie ulega zmniejszeniu:

– leki przeciwpadaczkowe (np. Fenytoina) – kwas foliowy, witaminy: B6, D, K

– leki antykoncepcyjne (estrogeny, progesteron) – witamina B6, kwas foliowy

– antybiotyki (np. Tetracykliny) – wapń, żelazo, magnez

– kortykosteroidy (np. Encorton) – witamina B6, kwas foliowy

– chemioterapeutyki – witamina B6, kwas foliowy, wapń

– preparaty sulfasalazyny (np. Sulfasalazin) – kwas foliowy

– inhibitory pompy protonowej (omeprazol, pantoprazol, lansoprazol) – witamina B12

– niektóre leki moczopędne (np. Tialorid) – witamina B6, kwas foliowy

– związki chelatujące – żelazo, witaminy: A,D,K,B12

Innym przykładem interakcji jest zwiększenie wydalania niektórych pierwiastków z organizmu:

– kortykosteroidy – potas, wapń, cynk

– leki moczopędne (np. Furosemid, Hydrochlorothiazyd) – potas, wapń, magnez

– salicylany i niesteroidowe leki przeciwzapalne – żelazo

Pamiętać należy także o tym, że niektóre leki mogą zmniejszać łaknienie, co prowadzi do zmniejszenia ilości przyjmowanego pokarmu, a tym samym do niedoborów składników pokarmowych, w tym witamin, minerałów i innych niezbędnych substancji. Do wspomnianych leków należą:

– leki stosowane w chemioterapii nowotworów złośliwych

– preparaty naparstnicy (niewydolność krążenia i przewlekłe migotanie przedsionków)

– leki przeciwdrgawkowe (np. kwas walproinowy,  karbamazepina)

– leki psychotropowe (np. haloperidol, alprazolam, olanzapina, klozapina, rysperydon)

– leki antydepresyjne:

·         trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne (np. amitryptylina, imipramina, nortriptylina,     clomipramina, doksepina)

·         selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (fluoksetyna, sertralina,     fluvoksamina)

·         węglan litu

– hormony – wzrostu, kortykosteroidy, hormony płciowe (progesteron, testosteron)

Efekty niedoborów wymienionych składników i minerałów to materiał na inny artykuł – tutaj chciałam jedynie uczulić na fakt, że takie zjawisko w ogóle występuje.

Mam nadzieję że ta część artykułu rzuciła nieco inne światło na to, jak może wyglądać interakcja leków z przyjmowanym pokarmem. Zachęcam, jak zwykle, do studiowania ulotek zażywanych preparatów oraz przywiązywanie wagi do wytycznych dotyczących prawidłowego przyjmowania leków.

 

Katarzyna 

16.04.2021

INTERAKCJE LEKÓW Z ŻYWNOŚCIĄ

Cz. 2.

 

Interakcje leków z żywnością

W poprzedniej części wspominałam o tym, czym nie popijać leków. Na liście pojawiły się napoje z kofeiną. Myślę że warto im się przyjrzeć bliżej, bo są niezwykle popularne w naszym kraju. Nawet osoby nie pijące małej czarnej lub latte, mogą tę substancję nieświadomie konsumować, a skoro tak, to dowiedzmy się, gdzie ona występuje i jaki może mieć wpływ na zażywane lekarstwa.

Zacznijmy od tego że kofeina to nie tylko kawa. Żeby mieć lepsze pojęcie, gdzie możemy natknąć się na tę substancję, popatrzmy na poniższą listę napojów, wraz z przybliżoną zawartością kofeiny:

– kawa ziarnista 240 ml (100-150 mg)

– napoje energetyzujące 250 ml (80mg)

– kawa rozpuszczalna 250 ml (72mg)

– herbata 160ml (70mg)

– napoje typu Cola 250 ml (25 mg)

Tak – na liście jest również herbata.

Jako pierwszy przykład interakcji podajmy preparaty teofiliny i jej pochodne np. Aminofilina (Aminophyllinum). Jest to lek rozszerzający oskrzela i jest stosowany w chorobach układu oddechowego. Kofeina znacznie potęguje działanie leku. Działanie leku i kofeiny podanych jednocześnie jest większe niż suma działania leku i kofeiny oddzielnie (tzw. synergia). Efektem jest:

– niepokój,

– pobudzenie,

– zaburzenia snu,

– drżenia mięśniowe,

– bóle głowy,

– przyspieszenie czynności serca.

Ciekawą sytuację mamy także, gdy same leki są źródłem kofeiny. Trochę to zaburza naszą dotychczasową narrację, gdy pokarm to pokarm a lek to lek. Inne preparaty także w swoim składzie mogą zawierać kofeinę, a to powoduje, że nie tylko jej dostarczają, ale z nią reagują i dodatkowo wpływają na leki wrażliwe na tę substancję. Są to m.in.:

– Coldrex,

– Kofex,

– Aspirin Activ,

– Dolores,

– Etopiryna,

– Panadol Extra,

– Apap Extra,

– Kofevit.

Czy dostrzegamy jaki jest problem z powyższymi lekami? Są to popularne preparaty dostępne bez recepty. Mogą być przez pacjentów przyjmowane na własną rękę, nieświadomie dostarczając kofeinę organizmowi. W efekcie można doprowadzić do sytuacji, że kofeina spotęguje działanie innych przyjętych leków. Jakże łatwo wyobrazić sobie sytuację, gdy ktoś jest świadomy tego, żeby nie pić kawy bo zażywa leki, ale zażywa często reklamowaną tabletkę na ból głowy.

Kolejny rzeczą o której należy pamiętać jest to, że leki zawierające kofeinę także nie powinny być spożywane z pokarmami które ją posiadają w swoim składzie. Nadmiar kofeiny też nie jest dla nas zbyt bezpieczny.

Warto tutaj kolejny raz przypomnieć o czytaniu ulotek dodawanych do leków (mam nadzieję że przynajmniej to zapamiętamy po przeczytaniu tych artykułów). Żeby nie być gołosłownym dla przykładu zajrzyjmy do ulotki Panadol Extra (ulotki są najczęściej bez problemu dostępne w internecie). Co możemy w niej wyczytać?

[…]

Skład

Substancjami czynnymi są: paracetamol (Paracetamolum) i kofeina (Coffeinum).

[…]

Ostrzeżenia i środki ostrożności

[…]

Lek zawiera kofeinę, w związku z tym należy unikać nadmiernego jej spożycia. Kofeina obecna jest m.in. w kawie, herbacie, niektórych napojach. Jej nadmiar może prowadzić do trudności w zasypianiu, drżeniu, kołataniu serca.

[…]

Czy to na pewno wszystko? Oczywiście że nie. Produkty spożywcze, zawierające dużą ilość kofeiny, dostarczają naszemu organizmowi także tyraminę. Jako ciekawostkę warto wspomnieć że najpopularniejszy efekt uboczny tyraminy to bóle migrenowe głowy. Jednak skupmy się na lekach.

W interakcję z tyraminą mogą wchodzić:

– leki przeciwdepresyjne, na przykład moklobemid (Aurorix, Mobemid, Mocloxil, Moklar),

– leki zawierające selegilinę stosowane w leczeniu choroby Parkinsona (Jumex, Segan, Selerin, Selgin),

– leki bakteriobójcze (Nitrofurany, np. Furazolidon),

– niektóre leki przeciwgruźliczne (np. Isoniazidum, Rifamazid).

Jak taka interakcja może wyglądać? Hamowany jest metabolizm tyraminy. Na skutek tego może występować: pobudzenie psychoruchowe, przyspieszenie czynności serca, gwałtowny wzrost ciśnienia krwi, udar krwotoczny mózgu.

 Uff dużo tego, a wydawałoby się że chodzi tylko o zwykłą małą czarną. Powyższy opis ma na celu pokazać, że interakcje żywności z lekami nie są sprawą prostą, lecz wielowątkową.

Podsumujmy sobie to wszystko dzieląc opisane w tym artykule substancje na następujące kategorie:

– pokarmy dostarczające kofeinę

– leki reagujące z kofeiną

– leki zawierające kofeinę i „reagujące” na kofeinę (chodzi głównie o nadmiar kofeiny)

– leki reagujące z tyraminą (dostarczaną często z kofeiną)

 Czy zatem w ogóle nie pić małej czarnej?

Przyjmuje się, że aby uniknąć interakcji leku z kofeiną, należy zachować co najmniej 2–godzinny odstęp pomiędzy spożyciem napojów z kofeiną, a zażyciem leku. Jednak, jak zawsze, zapytajmy lekarza, farmaceutę, zweryfikujmy, jakie preparaty jeszcze przyjmujemy i jak zwykle zachęcam do zapoznania się z ulotką dostarczaną z lekiem.

 

Katarzyna

09.04.2021

INTERAKCJE LEKÓW Z ŻYWNOŚCIĄ

Cz. 1.

 

Interakcja leków z żywnością

Przyjmowanie leków bez recepty przez przeciętnego Polaka lub Polkę jest największe w Europie. W 2018 roku wydatki w przeliczeniu na jednego mieszkańca wyniosły 153 Euro podczas gdy w sąsiednich Niemczech to prawie połowa tej wartości – 73 Euro. Statystyka ta nie uwzględnia leków na receptę. Czy spożywając taką liczbę środków mamy świadomość ich prawidłowego stosowania. Na ten temat powstało zapewne wiele książek, ale dzisiaj chciałabym się skupić nad bardzo prostą sprawą – mianowicie wpływem spożywanych substancji na stosowane leki.

Na początku jednak warto zaznaczyć że interakcja leków z pokarmem i napojami nie jest sprawą którą należy bagatelizować. Pora dnia oraz odstęp od posiłku mają istotny wpływ na działanie leków. Przykładowo posiłek opóźnia opróżnianie żołądka, przez co lek dłużej przebywa w przewodzie pokarmowym, a jego wchłanianie jest wydłużone. Ten efekt może być pożądany w przypadku leków wymagających dłuższego czasu wchłaniania. Z drugiej strony istnieją leki takie jak hormony tarczycy czy leki stosowane w chorobie wrzodowej, gdzie pokarm istotnie zmniejsza ich wchłanianie i zaleca się ich przyjmowanie na czczo.

Zanim przejdziemy dalej i przedstawię kilka konkretnych substancji pokarmowych i ich efekty warto na wszelki wypadek pokreślić ważną rzecz. Przed zastosowaniem każdego preparatu należy zapoznać się z jego ulotką, gdzie omawiane ograniczenia mogą występować. Można oczywiście także skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

Alkohol

Gdy wspominamy o interakcjach środków spożywczych na leki na pewno wielu z Was przyszedł do głowy alkohol. Nic dziwnego, gdyż świadomość w społeczeństwie w tym temacie jest akurat na całkiem wysokim poziomie, nawet jeśli nie do końca znamy przyczyny takiego stanu rzeczy.

Alkohol hamuje przemiany metaboliczne niektórych leków. Co to oznacza? Substancje lecznicze zamiast być normalnie przetworzone, wchłonięte i/lub wydalone pozostają w organizmie dłużej. Nie jest to wcale dobra wiadomość, gdyż stężenie leku we krwi rośnie. Należy pamiętać że tylko odpowiednio dobrana dawka jest lecznicza, a gdy jej wartość jest za duża ryzykujemy wystąpieniem efektów ubocznych, a nawet przedawkowaniem. Działanie takie jest zauważalne zwłaszcza w przypadku preparatów oddziałujących na układ nerwowy np. środki uspokajające, antydepresyjne czy też nasenne.

To tylko jeden z przykładów. Łączenie alkoholu z popularnymi środkami przeciwbólowymi a nawet witaminami może prowadzić do powikłań układu trawiennego, łącznie z uszkodzeniem żołądka, wątroby i nerek. W przypadku innych leków (np. antybiotyków) mamy do czynienia z obniżeniem wydajności leku.

Sok grejpfrutowy

Teraz dla odmiany spójrzmy na kolejny napój, który mało której osobie może się kojarzyć się jako coś co może bardzo negatywnie oddziaływać z lekami. Sok z grejpfruta oraz generalnie soki cytrusowe zawierają substancje zakłócające metabolizm niektórych preparatów leczniczych. W efekcie stężenie leku we krwi wzrasta nawet kilkakrotnie, czyli uzyskujemy rezultaty jak opisane wcześniej w przypadku alkoholu (efekty uboczne, przedawkowanie, zatrucie). Hamujące działanie soku grejpfrutowego utrzymuje się przez wiele godzin. Za bezpieczną granicę uznaje się czas 4-6 godzin pomiędzy piciem soku a przyjęciem leku, ale w skrajnych przypadkach może to być nawet 24.

W przypadku jakich leków najczęściej należy uważać? Są to m.in.

– preparaty przeciwhistaminowe (stosowane np. przez alergików)

– leki przeciwwirusowe (stosowane w leczeniu HIV i AIDS)

– cyklosporyna (stosowana między innymi po przeszczepach)

– blokery kanału wapniowego (stosowane u osób z nadciśnieniem)

Powyższa lista nie obejmuje wszystkich możliwych leków. W interakcje z sokiem grejpfrutowym mogą wejść także niektóre specyfiki obniżające poziom cholesterolu we krwi oraz leki uspokajające.

Czy poza grejpfrutami trzeba uważać na inne owoce cytrusowe? Niestety tak. Są to przykładowo pomelo, grejpfrut zielony (sweetie) i pomarańcza gorzka.

Czym nie popijać leków

Przyjrzyjmy się jeszcze innym substancjom płynnym, które mają udowodnione negatywne skutki na niektóre grupy leków:

– sok żurawinowy – hamuje aktywność warfaryny – enzymu odpowiedzialnego za metabolizm. Leki przeciwzakrzepowe to jeden z przykładów preparatów jakich działanie może zostać zakłócone.

– herbata – zawiera garbniki, które osłabiają wchłanianie leków oraz flawonoidy, zmieniające metabolizm leków w ustroju

-napoje z kofeiną (kawa, napoje energetyczne) – nasilają działania kwasu acetylosalicylowego (najbardziej znanego jako aspiryna). Możliwe jest także nadmierne pobudzenia układu nerwowego i przedawkowania kofeiny.

Czym zatem popijać leki? Tajemnicą chyba nie będzie, że najlepszym napojem do tego celu będzie zwykła woda. Jest to też najbezpieczniejszy wybór. Jednak wciąż zachęcam do zajrzenia do ulotki. Jeżeli dla odmiany są wskazania do zażywania preparatów z pewnymi wybranymi produktami lub napojami – na pewno je tam znajdziemy.

 

Katarzyna